Ostatnio zaczęłam bliżej poznawać literaturę non-fiction - reportaże, biografie, listy. Ten gatunek stanowi dla mnie genialną przeciwwagę dla ogromnej ilości powieści, które czytam zazwyczaj, i rozszerza moje horyzonty. Gdy pierwszy raz usłyszałam o Dzikich łabędziach, nieco się przestraszyłam - i jego tematyki, i objętości, i ciężaru gatunkowego. Postanowiłam jednak zaryzykować. I wiecie co? To była jedna z lepszych decyzji czytelniczych, jakie podjęłam w tym roku.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reportaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reportaż. Pokaż wszystkie posty
sobota, 23 września 2017
poniedziałek, 31 lipca 2017
KSIĄŻKA: Reportaż od człowieka, czyli Tomek Michniewicz "Świat równoległy" (wyd. Otwarte)
Kocham te momenty, w których po serii narzekania na poziom ostatnio przeczytanych książek trafiam nagle na coś, co jest po prostu genialne. Tak właśnie miałam ze Światem równoległym - o którym słyszałam przed lekturą mnóstwo zachwytów od osób dla mnie ważnych (również jako autorytety w sprawach literackich), a nad którym sama się po lekturze zachwyciłam. Bardzo polecam - dla mnie jest to 10/10. Pod każdym względem.
poniedziałek, 27 marca 2017
KSIĄŻKA: Pieniądze szczęścia nie dają, czyli Ewa Winnicka "Milionerka. Zagadka Barbary Piaseckiej-Johnson" (wyd. Znak)
Przyszła wiosna, a wraz z nią - jak pisałam już ostatnio - czas na dobrą literaturę. Tym razem: non-fiction, czyli reportaż o emigrantce z Wrocławia, pokojówce, a potem... żonie amerykańskiego bogacza, najbogatszej Polce. Reportaż w dodatku bardzo rzetelny, solidny i - przede wszystkim - wciągający. Kto nie czytał: niech nadrabia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


