Bardzo długo nie mogłam zebrać się do tej recenzji. Może to kwestia braku goniącego mnie terminu, może innych zobowiązań, a może tego (i do tej interpretacji się przychylam), że musiałam trochę nad tą książką pomyśleć i głęboko zastanowić się nad nią na chłodno. I dobrze, bo tylko utwierdziłam się w przekonaniu, które miałam już podczas lektury i zaraz po niej - że Służące Kathryn Stockett to powieść po prostu genialna. I że film zrobiony na jej podstawie, choć sympatyczny i z przesłaniem, nie wyraża w pełni jej geniuszu. Ale od początku.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niewolnictwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niewolnictwo. Pokaż wszystkie posty
środa, 28 września 2016
czwartek, 4 lutego 2016
KSIĄŻKA: Czytający Czwartek. Harper Lee "Idź, postaw wartownika" (wyd. Filia)
Dopiero niedawno trafiłam w swoim życiu na grupę ludzi (bo pojedyncze osoby już się zdarzały), z którą się nie męczę psychicznie i którą rzeczywiście chcę bliżej poznać, bo mam z jej członkami mnóstwo wspólnych tematów. Jednym z nich są książki. W moim najbliższym otoczeniu są ludzie, którzy potrafią miesięcznie kupić dwadzieścia książek i - co najlepsze - przeczytać wszystkie w ciągu danego miesiąca. A jako że nienawidzę sytuacji, w której przeczytam coś świetnego i odłożę to na półkę, aby tam martwiało, zaczynam rozkręcać międzyprzyjacielski handel na coraz grubszą skalę.
Pierwszą książką, którą udało mi się wycyganić od koleżanek jest dzieło amerykańskiej pisarki Harper Lee pt. Idź, postaw wartownika. Lektura ta nie dość, że powoli obrasta w różnego rodzaju urban legendy - Harper Lee wydała ją przecież po tylu latach - to jeszcze jest po prostu przyjemna w czytaniu. Choć nie obyło się też bez wad. Ale czy były one na tyle poważne, by zniechęcić mnie do czytania? Zapraszam do recenzji!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

