Powoli zaczynam zagłębiać się w nominacje do Oscarów. Chwilowo jednak, jako że mam urwanie głowy, nie jestem w stanie zbyt często oglądać filmów, tak więc zaczynam od kategorii, które wymagają stosunkowo mało czasu. Na dzisiaj wybrałam kategorię Najlepszej Piosenki, na temat której opinię wyrobić może sobie każdy, kto znajdzie te dwadzieścia minut. Wnioski, do których doszłam, zaskoczyły mnie samą. Ale zacznijmy od początku.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spectre. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spectre. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 18 stycznia 2016
MUZYKA: Uszy raz w euforii, raz krwawiące, czyli piosenki Oscarowe
Powoli zaczynam zagłębiać się w nominacje do Oscarów. Chwilowo jednak, jako że mam urwanie głowy, nie jestem w stanie zbyt często oglądać filmów, tak więc zaczynam od kategorii, które wymagają stosunkowo mało czasu. Na dzisiaj wybrałam kategorię Najlepszej Piosenki, na temat której opinię wyrobić może sobie każdy, kto znajdzie te dwadzieścia minut. Wnioski, do których doszłam, zaskoczyły mnie samą. Ale zacznijmy od początku.
Etykiety:
50 shades of grey,
50 twarzy greya,
ginący świat,
młodość,
muzyka,
najlepsza piosenka,
oscary 2016,
piosenki filmowe,
pole walki,
spectre
czwartek, 31 grudnia 2015
Słowny Galimatias nr 1
Dzisiaj
ostatni dzień roku, a więc czas podsumowań i dogłębnych analiz. Gdzie
człowiek nie spojrzy, tam ma zestawienia najlepszych filmów, płyt, gier,
książek, seriali roku. Ja postanawiam się wyłamać ze schematu - zamiast
roku podsumuję... ostatni miesiąc*. (Dzieje się tak również ze względu
na fakt, że Nerw Słowa jest blogiem stosunkowo nowym, i dlatego dopiero
od niedawna kulturę w taki typowo blogerski sposób postrzegam). Niniejszym zapoczątkowuję nowy cykl na blogu: Słowny Galimatias, czyli właśnie takie miesięczne, konkursowe podsumowania wszystkiego tego, czego nie udało mi się opisać (lub nie chciałam tego robić) w pełnoprawnych recenzjach. Zapraszam!
* - tutaj chciałabym też zauważyć, że niedługo sesja: takie zestawienie może być wielce pomocne w (nie)uczeniu się do egzaminów. Khem. (Nie, żebym się nie uczyła, prawda?)
* - tutaj chciałabym też zauważyć, że niedługo sesja: takie zestawienie może być wielce pomocne w (nie)uczeniu się do egzaminów. Khem. (Nie, żebym się nie uczyła, prawda?)
Etykiety:
2015,
chmielewska,
felieton,
film,
gry,
klasyka,
książki,
makbet,
praktykant,
seriale,
sicario,
sims 4,
słowny galimatias,
spectre,
star wars,
wiedźmin 3
Subskrybuj:
Posty (Atom)