Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gry. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 stycznia 2016

Słowny Galimatias #2

Okej, wczoraj post się nie pojawił (za co korzę się w bólu), gdyż zajęta byłam przeżywaniem życia i ogarnianiem Chaosu w tymże się pojawiającym. Bardzo dużo udało się zrobić, tak więc wpisy w kolejnym tygodniu powinny pojawiać się regularnie. To znaczy o ile zdam egzaminy. Khem.

Dzisiaj Słowny Galimatias, czyli moje prywatne podsumowanie miesiąca. A ile się działo! Nie dość, że siedziałam i w wolnych chwilach albo czytałam, albo oglądałam, albo słuchałam, albo właśnie - przeżywałam. W chwilach mniej wolnych się uczyłam - przedsesja już za mną, teraz czas na sesję. Hurra... Ale na razie: zestawienie wszystkiego, o czym chciałabym napisać, a o czym nie zdążyłam powiedzieć w ciągu miesiąca, albo co chciałabym do tych swoich recenzji dodąć. Zapraszam!

czwartek, 31 grudnia 2015

Słowny Galimatias nr 1


Dzisiaj ostatni dzień roku, a więc czas podsumowań i dogłębnych analiz. Gdzie człowiek nie spojrzy, tam ma zestawienia najlepszych filmów, płyt, gier, książek, seriali roku. Ja postanawiam się wyłamać ze schematu - zamiast roku podsumuję... ostatni miesiąc*. (Dzieje się tak również ze względu na fakt, że Nerw Słowa jest blogiem stosunkowo nowym, i dlatego dopiero od niedawna kulturę w taki typowo blogerski sposób postrzegam). Niniejszym zapoczątkowuję nowy cykl na blogu: Słowny Galimatias, czyli właśnie takie miesięczne, konkursowe podsumowania wszystkiego tego, czego nie udało mi się opisać (lub nie chciałam tego robić) w pełnoprawnych recenzjach. Zapraszam!

* - tutaj chciałabym też zauważyć, że niedługo sesja: takie zestawienie może być wielce pomocne w (nie)uczeniu się do egzaminów. Khem. (Nie, żebym się nie uczyła, prawda?)