Powoli zaczynam zagłębiać się w nominacje do Oscarów. Chwilowo jednak, jako że mam urwanie głowy, nie jestem w stanie zbyt często oglądać filmów, tak więc zaczynam od kategorii, które wymagają stosunkowo mało czasu. Na dzisiaj wybrałam kategorię Najlepszej Piosenki, na temat której opinię wyrobić może sobie każdy, kto znajdzie te dwadzieścia minut. Wnioski, do których doszłam, zaskoczyły mnie samą. Ale zacznijmy od początku.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pole walki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pole walki. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 18 stycznia 2016
MUZYKA: Uszy raz w euforii, raz krwawiące, czyli piosenki Oscarowe
Powoli zaczynam zagłębiać się w nominacje do Oscarów. Chwilowo jednak, jako że mam urwanie głowy, nie jestem w stanie zbyt często oglądać filmów, tak więc zaczynam od kategorii, które wymagają stosunkowo mało czasu. Na dzisiaj wybrałam kategorię Najlepszej Piosenki, na temat której opinię wyrobić może sobie każdy, kto znajdzie te dwadzieścia minut. Wnioski, do których doszłam, zaskoczyły mnie samą. Ale zacznijmy od początku.
Etykiety:
50 shades of grey,
50 twarzy greya,
ginący świat,
młodość,
muzyka,
najlepsza piosenka,
oscary 2016,
piosenki filmowe,
pole walki,
spectre
Subskrybuj:
Posty (Atom)