Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 lutego 2016

KSIĄŻKA: "Młodość" Paolo Sorrentino (Dom Wydawniczy REBIS)







Jestem zdania i zawsze go bronię że to nie jest tak, że książka jest lepsza niż film czy odwrotnie. Te dwie formy są po prostu inne jednej osobie może bardziej przypaść do gustu jedna, a komuś innemu – druga, ale wrażenie to nie jest w żadnym razie obiektywne. Dlatego, czytając Młodość Paolo Sorrentino (który wyreżyserował wcześniej film o tym samym tytule, a potem po prostu zbeletryzował jego scenariusz), starałam się wymazać z pamięci wszystko to, co myślałam wcześniej o jego filmie, i podejść do książki ze świeżym umysłem. Czy mi się to udało?

Zapraszam do recenzji!

czwartek, 14 maja 2015

FILM: "Cinema Paradiso" reż. Giuseppe Tornatore

*

Ostatnimi czasy rzadko kiedy zdarza mi się obejrzeć optymistyczny film. Taki, który nie jest przeintelektualizowaną metaforą efemerycznego życia, który nie zawiera w sobie Mesjanistycznego Przesłania na temat Tego-Co-W-Życiu-Ważne, i taki, w którym w gruncie rzeczy wszystko dobrze się kończy (choć jednocześnie zostawia po sobie coś w sercu, a który nie jest tylko idiotycznym sposobem zabicia czasu). Jeżeli jeszcze film ten mówi o przemijaniu i o tym, że niektóre rzeczy już nie wrócą, to naprawdę bardzo trudno jest znaleźć dzieło, które mimo swojego tematu zostawia nadzieję. A tu proszę: właśnie taki film ostatnio znalazłam (a raczej: skorzystałam z możliwości jego obejrzenia, gdy została mi ona ofiarowana).  A do tego wszystkiego dzieje się on we Włoszech - kraju, którego język, kuchnię, mentalność i kulturę adoruję i gloryfikuję.