Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luis montero manglano. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luis montero manglano. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 września 2016

KSIĄŻKA: Historyk Sztuki w wersji Deluxe, czyli Luis Montero Manglano "Łańcuch Proroka" (Dom Wydawniczy REBIS)



Wakacje niby już się skończyły (lub dopiero kończą, gdy doznajemy jeszcze luksusów studenckiego życia), ale prawdziwi Poszukiwacze nie tracą ducha i szukają kolejnych przygód również we wrześniu. Jeżeli brak Wam natchnienia - podpowiem, że bardzo przyjemnym epizodem może być obcowanie z Łańcuchem Proroka Luisa Montero Manglano, czyli drugą częścią trylogii Poszukiwacze tego hiszpańskiego akademika i historyka sztuki (recenzja części pierwszej - KLIK). Zapraszam do lektury, a na razie powiem tylko, że jest to jedna z najsympatyczniejszych książek, jakie przeczytałam we wrześniu.

środa, 9 marca 2016

KSIĄŻKA: Luis Montero Manglano "Stół króla Salomona" (Dom Wydawniczy REBIS)




Zawsze chciałam być archeolożką albo historyczką sztuki. No dobrze, może nie taką zwyczajną, to znaczy dniami i nocami na klęczkach odgarniającą piasek z zabytków, ale bardziej taką w stylu Lary Croft albo Indiany Jonesa. Mieć niesamowicie wysportowane ciało, ogromną wiedzę historyczną, nie bać się ciasnych przestrzeni, pająków i wysokości. Niestety historia raczej nie jest moim konikiem, ciało ostatnio woli czekoladę niż wysiłek fizyczny (choć to akurat uzasadniam chorobą), a ciasne przestrzenie jak mnie przerażały, tak mnie przerażają. Mimo to robię, co mogę, i gdy tylko zauważę jakąś książkę powiązaną z poszukiwaniem dzieł sztuki, od razu ją łapię i zaczynam czytać. Tak trafiłam na Stół króla Salomona Luisa Montero Manglano, jedną z najnowszych publikacji Domu Wydawniczego REBIS. I choć po głębszej analizie stwierdziłam, że jednak nie chciałabym zawodowo zajmować się tym, czym jej główny bohater, podczas tych paru godzin bawiłam się koncertowo. Dlaczego?