Niektóre książki czytamy, by dowiedzieć się czegoś nowego o świecie. Inne – by podczas lektury pomyśleć o czymś ważnym. A po opowieści z ostatniej grupy sięgamy dla rozrywki – by poczuć się lepiej, uśmiechnąć się i mieć z czytania dobrą zabawę. Hotel Marigold, książka Deborah Moggach napisana w 2004 roku, wydana niedawno przez Dom Wydawniczy REBIS, na szczęście – jak wszystkie dobre powieści – łączy w sobie cechy charakterystyczne dla wszystkich tych trzech grup. Na skutek tego do rąk dostajemy powieść mądrą, ciepłą i przyjemną w czytaniu, która jest świetną rozrywką na ciemne i ciche wieczory. A także – pierwszym krokiem ku podróży do Indii. Bo wierzcie mi – po lekturze będziecie chcieli do tego kraju pojechać na najbliższe wczasy. Albo spędzić tam swoją emeryturę.
