Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krzysztof varga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krzysztof varga. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 lutego 2016

KSIĄŻKA: Cięta kpina, czyli Krzysztof Varga i jego "Setka" (wyd. Wielka Litera)





Moja radość z odkrycia, że moim zdaniem najlepszy felietonista kulturalny wydaje zbiór swoich tekstów, była tym większa, że premiera rzeczonego zbioru odbyła się już następnego dnia. Wiedziona więc literackim pragnieniem, udałam się niezwłocznie do księgarni, w której wybór felietonów Krzysztofa Vargi o znamiennym tytule Setka zakupiłam, z uśmiechem wspominając swoje zachwyty przy cotygodniowych wynurzeniach autora, których doznawałam podczas uważnej lektury Dużego Formatu. I oto, proszę Państwa, okazuje się, że zbiór felietonów (równiutko stu, specjalnie jeszcze dwukrotnie przeliczyłam) jest jeszcze lepszą lekturą niż felietony pojedyncze. Dlaczego?