Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kości zostały rzucone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kości zostały rzucone. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 sierpnia 2017

KRYMINALNY WEEKEND #24. Zło tam, gdzie się go nie spodziewasz, czyli Jenny Rogneby "Leona. Kości zostały rzucone" oraz "Leona. Cel uświęca środki" (wyd. Marginesy)




Jeżeli ktoś jeszcze się nie zorientował z lektury mojego bloga, że uwielbiam kryminały, to spieszę go o tym zapewnić. Książek z tego gatunku czytam mnóstwo, mam więc rozeznanie w tej gałęzi rynku wydawniczego. Co sprawia też, że niestety trudno jest mnie jeszcze czymś zaskoczyć - poznałam tylu detektywów obu płci, dziennikarzy śledczych, komisarzy, intryg z przeszłości, zazdrosnych mężów, knowań finansowych i oszustw na wielką skalę, że kolejne na czytanych przeze mnie kartkach nieślubne dziecko, które dowiaduje się o swojej przeszłości i zabija swoją rodzinę, już mnie nie rusza. To znaczy - o ile powieść nie ma mi do zaoferowania jeszcze czegoś. Wyobraźcie sobie więc moją radość, gdy okazało się, że książka, na którą po opisie miałam bardzo dużą ochotę, ma mnóstwo do zaoferowania. I że - co chyba najlepsze - od razu mogłam przeczytać jej drugą część. Czyli dzisiaj opisuję swój zachwyt nad książkami Jenny Rogneby. Zapraszam!