poniedziałek, 20 marca 2017

KSIĄŻKA: Wojenne rozterki, czyli Marie Bennett "Hotel Angleterre" (wyd. Marginesy)






Piękną, lekką i radosną wiosną miłośników literatury nierzadko paradoksalnie bierze chętka na lekturę nieco cięższą. I choć wielu sięga po reportaże albo biografie ludzi, którzy swoje musieli przejść, ja lubię w takich momentach zaopatrzyć się w dobrą powieść z wielką historią w tle. Nie mogłam więc przejść obojętnie obok Hotelu Angleterre Marii Bennet, pisarki urodzonej w Malmo, a potem wiele podróżującej. I dobrze się stało, bo ta powieść, dziejąca się podczas II wojny światowej i później, choć nie trafiła do mojego osobistego rankingu arcydzieł, jest powieścią zdecydowanie wartą uwagi.

piątek, 3 lutego 2017

KSIĄŻKA: Biografia kobiety, czyli Angelika Kuźniak "Stryjeńska. Diabli nadali" (wyd. Czarne)


Aby kupić książkę: KLIK


Postanowienie noworoczne: czytać (oglądać/słuchać) więcej ludzi, którzy w jakikolwiek sposób mogą zainspirować mnie do dalszego rozwoju. Chodzi głównie o: biografie, wspomnienia, autobiografie, reportaże. Na pierwszy ogień: według wielu portali i pojedynczych krytyków jedna z najlepszych polskich biografii zeszłego roku, pisana przez kobietę o kobiecie. Innymi słowy: Stryjeńska. Diabli nadali Angeliki Kuźniak. Po dogłębnej lekturze (do niektórych fragmentów wracałam kilkukrotnie i w końcu... powtórnie przeczytałam prawie całą książkę) Nerw Słowa może zapewnić - czas przeznaczony na lekturę nie będzie czasem straconym.

środa, 4 stycznia 2017

SŁOWNY GALIMATIAS #11. Grudzień to nie tylko pierniczki



Trochę późno, ale muszę ten tekst opublikować, żeby dopełnić rok 2016, czyli zestawienie książek, które przeczytałam w grudniu 2016. Zapraszam!

sobota, 24 grudnia 2016

KOŃCOWOROCZNY GALIMATIAS: Książki przeczytane w 2016, które wymknęły się z harmonogramu recenzji




Dzisiejszy post jest (nietypowo) dosłownym rozwinięciem tego, co napisałam w tytule. Jak wiecie (albo się domyślacie) pierwszeństwo w byciu recenzowanym należy do egzemplarzy nomen omen recenzenckich, dość często opisuję też różne nowości wydawnicze, które po prostu muszę mieć i jak najszybciej przeczytać, bo mam taką potrzebę serca. W połączeniu z rozmaitymi pozablogowymi obowiązkami często okazuje się jednak, że naprawdę dobre i wartościowe książki czekają na swoją kolej przez kilka miesięcy, aż w ogóle zacznę je opisywać - wtedy zazwyczaj widzę też, że moje wrażenia są o wiele bardziej zatarte w pamięci niż zaraz po lekturze. Jednocześnie takie nieopisane książki jakoś tak leżą mi na sumieniu, a ja podskórnie denerwuję się, kiedy zdążę je opisać (kiedyś takie mini-recenzje pojawiały się w Słownych Galimatiasach, ale potem jakoś zarzuciłam tę praktykę). Dzisiaj postanowiłam rozwiązać ten dylemat: zebrać je na tej oto liście i przy każdej naszkicować jej ogólny zarys. Będą kryminały, będzie zbiór esejów, będzie reportaż, a także inne pozycje - ale przede wszystkim będzie cudownie. Zapraszam!

(Książki opisuję mniej więcej w kolejności ich czytania.)

piątek, 16 grudnia 2016

KRYMINALNY WEEKEND #14. Magdalena Knedler "Nic oprócz milczenia" (wyd. Czwarta Strona)


http://woblink.com/e-book,-czwarta-strona-nic-oprocz-milczenia-magdalena-knedler,28531


Książki Magdaleny Knedler poznałam przy okazji bardzo szeroko reklamowanego Nic oprócz strachu (pierwszej części serii z komisarz Anną Lindholm, KLIK), potem sięgnęłam także po Pan Darcy nie żyje (KLIK), któremu oczywiście na początku chciałam wmówić, że ma zupełnie inny tytuł. Khem. Obie te pozycje sprawiły, że nazwisko autorki trafiło do przegródki Obserwować uważnie wszelkie literackie poczynania. Na Nic oprócz milczenia czekałam już od zakończenia lektury pierwszej części, bardzo się nastawiając na kolejną porcję bardzo dobrej, ale nienadzwyczajnej powieści obyczajowej z miłym wątkiem kryminalnym - a tu okazuje się, że dostałam literacką perełkę. Dzisiaj więc zasłużenie porozpływam się w zachwytach, i nikt mi tego nie zabroni.;-)

poniedziałek, 12 grudnia 2016

KSIĄŻKA: Porządna polityka i amerykański profesjonalizm, czyli Dana Perino "Dobre wieści" (Wydawnictwo Kobiece)


http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/dobre-wiesci/


Mówiłam, że ostatnio uwielbiam non-fiction? Czytanie memuarów, biografii, autobiografii, wspomnień i reportaży rozszerza horyzonty: nie jest to kolejny wytwór wyobraźni (który jest jednak ukierunkowany głównie na wywołanie określonych emocji przez opowiedzenie określonej historii), tylko rzeczywistość ze wszystkimi jej wadami i zaletami. Gdy więc otrzymałam ofertę przeczytania Dobrych wieści Dany Perino, byłej rzeczniczki Białego Domu, stwierdziłam, że muszę po tę książkę sięgnąć - chociażby w kontekście uzupełnienia moich bardzo wyrywkowych informacji o systemie władzy w USA. I nie zawiodłam się - bo książka Dany, choć podeszłam do niej z pewną nieufnością, jest po prostu czymś, na co warto poświęcić te kilka godzin swojego życia nawet mimo kilku drobnych wad.

(Dzisiejszy wpis będzie bardzo polityczny, ale tym razem pozytywnie).

czwartek, 8 grudnia 2016

25. Wrocławskie Targi Dobrych Książek - relacja



Wrocław - najpiękniejsze miasto świata. Nie mogło więc w nim zabraknąć tak cudownego wydarzenia, jakim są Targi Książki. I rzeczywiście, od 1 do 4 grudnia Wrocław w Hali Stulecia gościł prawie 150 wystawców pokazujących swój książkowy repertuar. I ja tam byłam, miodu nie piłam, ale co tam widziałam, to tu opisałam. Zapraszam!:-)

poniedziałek, 5 grudnia 2016

SŁOWNY GALIMATIAS #10. E-bookowy book haul i moc kryminałów





I... tak, nadszedł grudzień. Czyli czas zobaczyć, co takiego właściwie działo się w listopadzie - w przedostatnim już w tym roku Słownym Galimatiasie. Zapraszam!