wtorek, 25 kwietnia 2017

KRYMINALNY WEEKEND #17. Godny koniec, czyli Magdalena Knedler "Nic oprócz śmierci" (wyd. Czwarta Strona)






W mojej biblioteczce obrodziło ostatnio dobrą literaturą kryminalną i sensacyjną (inną też, ale to już zupełnie inna historia). Dzisiaj więc parę słów o powieści, na którą czekałam z ogromnym entuzjazmem: Nic oprócz śmierci Magdaleny Knedler, trzeciej części trylogii z komisarz Anną Lindholm. Mimo że moje literackie serce nieco bardziej skłania się ku części drugiej (linki do recenzji pozostałych części cyklu są na dole tekstu), od razu zaznaczę, że Nic oprócz śmierci to również kawałek bardzo dobrej literatury i godne zwieńczenie całej trylogii.

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

KRYMINALNY WEEKEND #16. Poziom utrzymany, czyli Stefan Ahnhem "Osiemnaście stopni poniżej zera" (Wydawnictwo Marginesy)





Jak może niektórzy zdążyli się już zorientować, w swoich czytelniczych wędrówkach stosunkowo dużo uwagi poświęcam kryminałom (w tym szerokim sensie, to znaczy również thrillerom, sensacjom i podobnym). Kiedy więc tylko dowiedziałam się, że najlepsza seria kryminalna przeczytana przeze mnie w 2016 roku otrzyma swoją kontynuację, nie mogłam wobec tej informacji przejść obojętnie. I słusznie, bo Stefan Ahnhem wciąż utrzymuje idealnie wysoki poziom, sprawiając, że Osiemnaście stopni poniżej zera również zyskują specjalne miejsce w moim kryminalnym serduchu.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

KRYMINALNY WEEKEND GROZY #15: Najgroźniejsza jest przyroda, czyli Abby Geni "Strażnicy światła" (wyd. Kobiece)




Bez pewnej gorącej rekomendacji pewnie nie sięgnęłabym po tę opowieść grozy z elementami thrillera. I... wiele bym straciła, bo debiut Abby Geni nie zdobył tytułu Debiutu Roku za ładną okładkę. Znakomita kreacja bohaterów, wciągająca fabuła (te trzysta stron połknąć można w jeden wieczór), piękna alegoria w tle i historia o stracie, poczuciu beznadziei i kobiecej rozpaczy. Zapraszam na recenzję.

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

KSIĄŻKA: Wisława Szymborska i Kornel Filipowicz "Najlepiej w życiu ma twój kot. Listy" (wyd. Znak)






Nerw Słowa powstał po to, bym mogła dzielić się z innymi dobrą literaturą (i czasami przestrzegać przed złą). Nie zawsze to wychodziło, nie zawsze o tym pamiętałam, nie zawsze też był na to w moim życiu czas. Najlepiej w życiu ma twój kot. Listy, czyli niepublikowana dotąd korespondencja Wisławy Szymborskiej i jej wielkiej miłości, Kornela Filipowicza, to taka książka, dla której zaczyna się pisać blog o literaturze - dzieło wspaniałe, piękne, z jednej strony mówiące o zwyczajnym, codziennym życiu, a z drugiej o wielkim uczuciu dwójki literatów miłujących słowo. Jeżeli jeszcze po Listy nie sięgnęliście (wokół tej książki zrobiło się bardzo duże zamieszanie marketingowe na koniec zeszłego - 2016 - roku, i dobrze, bo o genialnej literaturze trzeba mówić, pisać i ogólnie ją udostępniać), to jak najszybciej to nadróbcie. Bo możliwe, że ta książka będzie jedną z najlepszych czy najpiękniejszych, jakie kiedykolwiek przeczytacie.

poniedziałek, 27 marca 2017

KSIĄŻKA: Pieniądze szczęścia nie dają, czyli Ewa Winnicka "Milionerka. Zagadka Barbary Piaseckiej-Johnson" (wyd. Znak)







Przyszła wiosna, a wraz z nią - jak pisałam już ostatnio - czas na dobrą literaturę. Tym razem: non-fiction, czyli reportaż o emigrantce z Wrocławia, pokojówce, a potem... żonie amerykańskiego bogacza, najbogatszej Polce. Reportaż w dodatku bardzo rzetelny, solidny i - przede wszystkim - wciągający. Kto nie czytał: niech nadrabia.

poniedziałek, 20 marca 2017

KSIĄŻKA: Wojenne rozterki, czyli Marie Bennett "Hotel Angleterre" (wyd. Marginesy)






Piękną, lekką i radosną wiosną miłośników literatury nierzadko paradoksalnie bierze chętka na lekturę nieco cięższą. I choć wielu sięga po reportaże albo biografie ludzi, którzy swoje musieli przejść, ja lubię w takich momentach zaopatrzyć się w dobrą powieść z wielką historią w tle. Nie mogłam więc przejść obojętnie obok Hotelu Angleterre Marii Bennet, pisarki urodzonej w Malmo, a potem wiele podróżującej. I dobrze się stało, bo ta powieść, dziejąca się podczas II wojny światowej i później, choć nie trafiła do mojego osobistego rankingu arcydzieł, jest powieścią zdecydowanie wartą uwagi.

piątek, 3 lutego 2017

KSIĄŻKA: Biografia kobiety, czyli Angelika Kuźniak "Stryjeńska. Diabli nadali" (wyd. Czarne)


Aby kupić książkę: KLIK


Postanowienie noworoczne: czytać (oglądać/słuchać) więcej ludzi, którzy w jakikolwiek sposób mogą zainspirować mnie do dalszego rozwoju. Chodzi głównie o: biografie, wspomnienia, autobiografie, reportaże. Na pierwszy ogień: według wielu portali i pojedynczych krytyków jedna z najlepszych polskich biografii zeszłego roku, pisana przez kobietę o kobiecie. Innymi słowy: Stryjeńska. Diabli nadali Angeliki Kuźniak. Po dogłębnej lekturze (do niektórych fragmentów wracałam kilkukrotnie i w końcu... powtórnie przeczytałam prawie całą książkę) Nerw Słowa może zapewnić - czas przeznaczony na lekturę nie będzie czasem straconym.

środa, 4 stycznia 2017

SŁOWNY GALIMATIAS #11. Grudzień to nie tylko pierniczki



Trochę późno, ale muszę ten tekst opublikować, żeby dopełnić rok 2016, czyli zestawienie książek, które przeczytałam w grudniu 2016. Zapraszam!