Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małe zbrodnie małżeńskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małe zbrodnie małżeńskie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 maja 2016

TEATR: Nie tak dobre zakończenie, czyli "Małe zbrodnie małżeńskie" (Teatr Polski)




Po moich ostatnich niezbyt dobrych przejściach z Teatrem Polskim (KLIK) byłam bardzo niechętna do szybkiego odwiedzenia tego przybytku po raz kolejny. Stwierdziłam jednak, że właściwe towarzystwo wynagrodzić może nawet najgorszy spektakl - i z takim nastawieniem wybrałam się na Scenę Kameralną na Małe zbrodnie małżeńskie (w reżyserii Bogdana Toszy). I choć spektakl  nie zachwycił mnie tak bardzo jak genialna Smycz (KLIK), to na pewno w paru momentach dał mi okazję do zaśmiania się, a w wielu innych - sposobność do życiowej refleksji.