Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dwutygodnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dwutygodnik. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 listopada 2016

DWUTYGODNIK #4. Małe plany i dużo kultury





Gdy za oknem jest tak brzydko i okropnie, jak przez ostatni tydzień, nie pozostaje nam nic innego poza zagłębieniem się w świat sztuki i kultury. Trzeba jednak umieć to pogodzić z innymi zobowiązaniami - i tu może zacząć się problem. Jednak w nadziei, że również przez najbliższe dwa tygodnie uda mi się wyściubić nos spoza kodeksów i podręczników, wyznaczam sobie cele czytelniczo-filmowe (w zakresie seriali skupiam się na seriach, o których już pisałam, bo tradycyjnie mam ogrom zaległości). Nie ma tego dużo, ale wszystko wyselekcjonowane i wyczekane. Zapraszam!

wtorek, 1 listopada 2016

DWUTYGODNIK #3. Zimny listopad i plany skromne, acz treściwe




Dwutygodniowe plany kulturalne są jednym z najlepszych pomysłów, jakie miałam od momentu założenia Nerwu Słowa - miesiąc był zdecydowanie zbyt długim okresem na ogarnięcie wszystkich nowinek w jednym poście, a inne terminy tylko rodziłyby frustrację z niewyrabiania ustalanych norm. A tak dzięki Dwutygodnikom mam o wiele większą kontrolę nad tym, co czytam i co oglądam - dzięki czemu czuję się z tym wszystkim nieco mniej zagubiona. Nie przedłużajmy więc i zobaczmy, czym zajmować się będę przez najbliższe dwa tygodnie.

poniedziałek, 17 października 2016

DWUTYGODNIK #2. Trochę chaosu i prób jego uporządkowania





Nie będę kłamać - chaos na uczelni i ogólnożyciowy sprawił, że przez ostatnie dwa tygodnie na Nerwie Słowa pojawiły się jedynie trzy posty. Przez dogrywanie miliarda różnych zajęć, treningów, dojazdów, nauki oraz kameralnych imprez nie byłam w stanie nawet za bardzo porządnie usiąść i czegoś napisać mimo ogromnych chęci ku temu. Z drugiej strony - plany z poprzedniego Dwutygodnika (KLIK) zrealizowałam w o wiele większym stopniu, niż w głębi duszy miałam na to nadzieję. Ale od początku.

wtorek, 4 października 2016

DWUTYGODNIK #1, czyli co czytam, oglądam, czego słucham przez najbliższe dwa tygodnie





Nadszedł już październik, a wraz z nim mnóstwo zmian na Nerwie Słowa. Pierwszą z nich (i chyba najpoważniejszą) będzie ukazywanie się Dwutygodnika - czyli przedstawienia moich czytelniczych, blogowych i kulturalnych planów na najbliższe dwa tygodnie. Mam nadzieję, że wszystko to się spodoba - a na razie zapraszam do lektury pierwszego wpisu z tego cyklu. (Trochę podobnego do dawnej Futurologii Stosowanej, ale jednak nieco innego).

P.S. Ten wpis oryginalnie miał się ukazać w poniedziałek, ale ze względu na Ogólnopolski Strajk Kobiet się nie pojawił.