Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piąta fala. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piąta fala. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 kwietnia 2016

FILM: (Nie)Przyjemność recenzentki, czyli "Piąta fala" (premiera 15.04.) (reż.J Blakeson) (lekkie spoilery)




Niektóre filmy, które oglądamy, są świetne. Inne - dobre. Jeszcze kolejne - raczej złe, ale z paroma dobrymi momentami. I jest też ta ostatnia kategoria, zmora w oglądaniu, a poezja w recenzowaniu, czyli filmy jednoznacznie złe, które ogląda się, mając wrażenie, że nawet jakieś króciutkie fragmenty, które swoim poziomem nie przerażały, nie są w stanie zamaskować całej reszty. Do tej ostatniej kategorii należy Piąta fala, oczekiwany przeze mnie potencjalny hit w stylu Igrzysk śmierci czy Niezgodnej, który okazał się tak naprawdę jednym wielkim niewypałem.