Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jan frycz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jan frycz. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 kwietnia 2016

FILM: Typowa Niunia, czyli "Księga dżungli" (reż. Jon Favreau)






Wiele osób zawsze mówiło mi, żeby absolutnie nie wierzyć recenzjom filmów ani książek pisanym czy mówionym przez innych i samemu zawsze znajdować czas na obcowanie z tymi dziełami sztuki, a potem samodzielne ich ocenienie. I choć postulat ten jest dobry, to jego praktyczna realizacja bardzo szybko staje się niemożliwa - przez ostatnie ponad sto lat wyprodukowano niezliczoną liczbę filmów, literatura natomiast rozwijała się przez lat kilka tysięcy - tak więc w jakimś stopniu trzeba zawsze w badaniach kultury posiłkować się opinią innych. To właśnie uczyniłam, kiedy dowiedziałam się, że w kinach leci nowa adaptacja Księgi dżungli - posłuchałam, co kilka osób o niej mówi, a potem, zachęcona ich opiniami i pełna optymizmu, kupiłam bilet do kina (wpływ na tę decyzję miały również przepiękne trailery). I choć przyznaję, że najnowsza wariacja na temat prozy Kiplinga ma swoje walory, to ma ona również bardzo poważne wady.