Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ex machina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ex machina. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 stycznia 2016

FILM: Minimalistyczne napięcie, czyli "Ex Machina" (reż. Alex Garland)




 



Bardzo mnie dziwi, jak bardzo na sukces filmu wpływa jego promocja. Taki na przykład Marsjanin od razu po premierze święcił triumfy, bardzo dużo ludzi szło na niego do kina i ogólnie każdy, kto choć trochę śledzi wydarzenia w branży filmowej, wie, kto zacz. Ex Machina, która filmem jest nieporównywalnie lepszym, ciekawszym i ogólnie o wiele bardziej intrygującym, w box officie zdobywa jedynie ok. 37 milionów dolarów (dla porównania - Marsjanin zdobył prawie 600) i w sumie za bardzo nikt nie wie, o co z nią chodzi, ewentualnie coś kojarzy, że podobno miała dobre efekty specjalne.

A szkoda, bo Ex Machina to chyba jedna z najciekawszych propozycji filmowych roku 2015. Dlaczego?